* * *

To co tu przeczytasz i znajdziesz to właściwie mój prywatny Świat. Moje życie i marzenia schowane między wierszami tekstu, który tu przeczytasz. Nie komentuj jeśli masz potępiać moje życie i marzenia, bo czasami jedno słowo może zniszczyć wszystko co ktoś ma... Co ja mam...
-Kasiek

sobota, marca 19

oszalałam...

  Siedzę. Brak mi słów. Być może z powodu mojego małego zapału do edukacji związanej z poszerzaniem nauki o naszym kochanym, ojczystym języku... A może powodem jest zupełnie coś innego. Może powodem jest to czego nie potrafię własnie zdefiniować, opisać, opowiedzieć...
  A może skoro nie potrafię tego opisać... To takie coś nie istnieje? Nie, TO jest, bo ja TO czuje. Całą sobą, każdym naczyniem mego ciała, każdym kawałkiem.. Każdym płynem... Czuje to całą sobą.
  Co to ?


2 komentarze:

Julie pisze...

nie mam pojęcia jak nazwać to uczucie , ale ostatnio coraz częściej mnie takowe opanowuje..

patkowa pisze...

Kasiu, a może to szczęście do Ciebie po cichutku puka?